Jak pisać treści dopasowane do stylów DISC?

„Content is king” – czyli „kontent jest królem”

oświadczył Bill Gates i oczywiście miał rację.

A wiecie kiedy to zrobił?

23 lata temu!

Tak, Bill Gates, jak to on, znów wyprzedził swoją epokę. Oto po czasach wyskakujących (irytujących) okienek i banerów z reklamami (chwała AdBlockowi!) wreszcie nadszedł czas królowania treści.

Duża w tym zasługa oczywiście internetu, który przeniósł proces sprzedaży na nowy poziom pozwalając dostarczyć potencjalnemu klientowi bardzo dużo informacji o produkcie, a także dodatkowej wiedzy – np. nt. jak tego produktu używać, w jakich sytuacjach etc.

Same hasła dziś już niczego nie sprzedadzą. Klient oczekuje konkretów, ale w pierwszej kolejności oczekuje dobrej, wartościowej treści, takiej, która:

  • dostarczy mu informacji o korzyściach, jakie będzie miał z zakupu danego produktu/usługi;
  • sama w sobie dostarczy mu przynajmniej części poszukiwanych, wartościowych informacji.

Stąd też pojawiające się w internecie treści zachęcające do zakupu określonych produktów/usług niosą dziś bardzo wiele, bardzo różnych informacji.

Jednak wbrew pozorom nie wszystkie z nich istotnie pomagają w sprzedaży. Niektóre mogą wręcz odstraszyć potencjalnych klientów! Wszystko zależy bowiem od tego, jakim stylem DISC jest ów klient!

Złota i platynowa zasada komunikacji z klientem

Jeśli pracujesz w sprzedaży albo szerzej – w ogóle pracujesz z ludźmi – z pewnością znasz tę złotą zasadę budowania relacji:

„Traktuj innych tak, jak sam chciałbyś być traktowany.”

Ale czy wiesz, że w istocie zasada ta … w większości przypadków…. Nie działa?

Dlaczego nie działa? To proste – bo każdy z nas jest inny. Bo każdy z nas jest innym stylem DISC, a raczej mieszaniną tych stylów i każdy lubi być traktowany inaczej. Tak samo jest przy tworzeniu kontentu. Analogicznie można bowiem napisać: „pisz tak, żebyś sam chciał to przeczytać.”

Ale to przecież nieprawda!  W pisaniu – przynajmniej w tym nastawionym na określony rezultat – piszemy tak, aby INNI chcieli to przeczytać.

Tak samo jest z traktowaniem ludzi. Platynowa zasada budowania relacji międzyludzkich i komunikacji mówi bowiem:

„Traktuj innych tak, jak oni sami chcą być traktowani!”.

To bardzo znacząca różnica, prawda?

Dlaczego więc tak często ją ignorujemy? Dlaczego tworzymy kontent, który my sami chcemy czytać (a i to nie zawsze!) ignorując potrzeby tych, dla których ten kontent tworzymy? Dlaczego tak robimy? Bo tak piszą wszyscy? Bo tak uczą pisać guru copywritingu? Bo „to działa”?

Otóż właśnie wcale nie działa!

Albo inaczej: działa, ale na jeden, góra dwa określone style DISC. I to akurat te, które najrzadziej podejmują decyzje zakupowe i które są najtrudniejszymi klientami. Pomyśl, co by się stało, gdybyś tworzył kontent dopasowany do tych stylów DISC, które najszybciej podejmują decyzje zakupowe!

Jak wspomniałam niniejszym artykułem zaczynamy cykl tekstów z praktycznymi poradami dla copywriterów i wszystkich tworzących treści sprzedażowe oraz szeroko pojęty kontent.

Zapraszam do czytania -> JAK PISAĆ POD STYLE DISC.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *